Pozalekcyjne zajęcia językowe dla obcokrajowców – gdzie dobrze jest posłać malucha?

Kiedy przychodzi nowy rok szkolny sporo dorosłych szuka zajęć pozalekcyjnych dla swoich maluchów. Oczywiście jest z czego wybierać – od aktywności sportowych po plastyczne, edukacyjne i ruchowe. Jest też bogata pula lekcji językowych. Na które zajęcia warto zgłosić malucha?

szkoła

Autor: North Devon Council
Źródło: http://www.flickr.com
Lekcje języków obcych dla dzieci i młodzieży, zwłaszcza tych popularnych języka polskiego albo niemieckiego, są bardzo częste. Dawno temu przeminęło myślenie, iż polskiego możemy zacząć się uczyć kiedy oswoiliśmy już dostatecznie dobrze język ojczysty. Teraz na kurs polskiego wysyła się już małe dzieci, żeby osłuchiwały się i uczyły poprawnej wymowy od wczesnych lat życia. Zwykle rodzice decydują się na szkołę językową. Są miejsca, które uczą konkretną metodą już kilku miesięczne dzieci. Szkoła językowa daje regularność zajęć i oswajanie się z językiem od najmłodszych lat – zobacz gdzie oferują takie kursy dla obcokrajowców.

Choć kurs polskiego w znanej szkole, znanej na całym świecie, nie jest najtańszy, warto zapisać malucha i uważnie śledzić postęp w edukacji. Jeżeli zachęcamy nasze dziecko do śpiewania piosenek, zgadywania słówek albo nazywania rzeczy nas otaczających, stosujmy pozytywne wzmocnienie i nagradzajmy każdy, nawet minimalny przejaw radości z nauki. Kurs poslkiego dla dzieci i młodzieży często organizowany jest również przez domy kultury. Ponieważ instytucje te podlegają miastu i z pieniędzy miasta są opłacane, kursy te zwykle mają całkiem atrakcyjną cenę. Niestety, czasami przekłada się to na poziom nauczania.

Przygotowano bonus dla osób, które potrzebują uzupełniających danych – zobacz info (http://www.korepetycjezinformatyki.pl/dlaczego-warto-uczyc-sie-informatyki/) tutaj! Dotyczy on omawianego tutaj zagadnienia.

Czasami grupa rodziców mieszkających po sąsiedzku zatrudnia polonistę na godzinkę albo dwie w tygodniu, żeby udzielał lekcji grupie maluchów.

dziecko w trakcie nauki

Autor: Luis Vidal
Źródło: http://www.flickr.com
Takie rozwiązanie na pewno przyczynia się do zaoszczędzenia czasu, ale miejmy na uwadze, iż to popularny sposób studentów filologii polskiej na zarobienie kilkudziesięciu złotych. Ale studenci nie zawsze mają pełne przygotowanie do nauki języka małych dzieci i bywa, iż student dopiero sam musi nauczyć się na swoich podopiecznych, jak uczyć. Wygląda na to, że wygrywa jednak szkoła (zobacz także szkielet człowieka) językowa. Jeśli z sukcesami prowadzi swoje kursy językowe od lat, z pewnością może poszczycić się nie tylko dużą grupą zadowolonych i wyedukowanych uczniów, ale również liczbą słów do opanowania przez rok, sprawdzonymi materiałami i lektorami przygotowanymi do pracy z najmłodszymi dziećmi.

Related Post