Pomysł na biznes – kwiaciarnia

Ostatnimi czasy sporo ludzi podejmuje decyzję o otworzeniu własnej działalności gospodarczej. Pomysły są różnorodne. Część przedsiębiorców decyduje się na wejście na rynek, na którym jest spora konkurencja – na przykład zakład fryzjerski albo sklep z ubraniami. Czasami przedsiębiorcy zabierają się za dziedzinę, na której w ogóle się nie znają, myśląc, że jakoś się samo ułoży. To można zobaczyć na przykładzie wielu firm kateringowych. Istnieje jednakże branża, do której można wejść stosunkowo łatwo i jeśli tylko znajdziemy dobrą lokalizację i będziemy ciężko pracować – sukces mamy w kieszeni. Chodzi mianowicie o kwiaciarnie.

Jak się za to zabrać

Konkurencja jest spora, można to dostrzec zwłaszcza w większych miastach. Jeśli idzie o taki biznes, jak kwiaciarnia Warszawa ma co najmniej jedną na prawie każdym skrzyżowaniu. Lecz nie ma powodu do obaw. Akurat w tej dziedzinie możemy znaleźć dla siebie lokalizację taką, by dało się rozbujać ten biznes – www.inoffice.pl/centrum-biznesowe-wierzbowa/ – naprawdę dobrze.

Niezwykła moc kwiatów

Autor: Sigma International (Poland) Ltd
Źródło: Sigma International (Poland) Ltd. Sp. z o.o.

Należałoby rozpocząć od analizy konkurencji. W zasadzie trzeba wpisać w wyszukiwarkę internetową hasło, którym jesteśmy zainteresowani, choćby „kwiaciarnia Wrocław” i przyjrzeć się na mapie, w którym miejscu jest luka, brakuje kwiaciarni, a przydałaby się. Kwiaty najlepiej sprzedają się naturalnie w okolicach kościołów i cmentarzy, ale także teatrów, oper czy kin. Idealne miejsce to okolice restauracji, do której pary zakochanych przychodzą na randki, lub organizowane są okolicznościowe imprezy. Oczywiście, zdarzają się miejsca, gdzie niełatwo zaistnieć. Jeśli chcemy założyć tego rodzaju biznes, jak kwiaciarnia Kraków choćby wystawi nam ogromną konkurencję pod postacią swoich słynnych kwiaciarek, do których ludzie przybywają czasem nawet z drugiego końca miasta. To jest powód, dla którego analiza konkurencji jest tak istotna.

Zatrzymaj przy sobie klientów

Równie istotną sprawą jest ciekawe podejście do akcji promocyjnych. Trzeba wiedzieć jak radzić sobie na przykład z kwiatami, które już nie są pierwszej świeżości i wiemy, że nie wytrzymają dłużej niż dwa dni w wazonie.

Jeżeli uważasz, że dane w sieci nie są pełne, to przejdź do linku (https://www.secretclient.com/badania-marketingowe/storecheck/), gdzie znajdziesz dokładne omówienia zagadnień – odsyłacz jest tu.

Dlaczego nie wykorzystać ich jako promocję naszej kwiaciarni i po bardzo niskiej cenie sprzedawać je wracającym z pracy ludziom jako „bukiet na stół w jadalni”, albo nawet i rozdać je z wizytówką naszej kwiaciarni. Ludzie zapamiętują tego typu małe gesty, a jeśli są z okolicy – to zdobyliśmy już stałych klientów.

Oczywiście, nie można tak ot, bez żadnej wiedzy brać się za tę działkę. Jeśli nie chcemy robić kursu florystycznego to na początku zatrudnijmy dobrego florystę. Taka inwestycja z pewnością się zwróci.

Related Post